




20
2010
Pisaliśmy już o telewizorach 3D i standardzie HDMI 1.4, który uważany jest za niezbędny do oglądania filmów 3D. Sony pokazało, że można jednak inaczej. Niedawno wydana aktualizacja do PS3 pozwala na granie w gry i oglądanie filmów w 3D wykorzystując standard HDMI 1.3
Oczywiście aby cieszyć się trójwymiarowymi efektami w filmach, czy grach nadal potrzebować będziemy telewizora FullHD 3D lub przynajmniej 3D Ready. W przypadku tej drugiej opcji będziemy musieli zaopatrzyć się jednak również w nadajnik przekazujący sygnał do naszych okularów. Obecnie nie powinniśmy mieć większych problemów ze znalezieniem telewizora dla siebie, bowiem każdy z dużych producentów ma już w swojej ofercie przynajmniej jeden model telewizorów 3D.
No tak, ale co z tym 3D na PS3? Przecież konsolka Sony dysponuje jedynie złączami HDMI 1.3, jak więc Sony dokonało tego „cudu” i zapewniło nam trójwymiar? Przez pewien czas szefowie Sony Computer Entertainment podejrzewani byli nawet o zaprzedanie duszy diabłu w zamian za poszerzenie możliwości „chlebaka”
To jednak tylko plotka. Prawda jest taka, że standard 1.3 jest zdolny do przesyłania wystarczającej ilości danych, by można było uzyskać efekt przestrzenności w grach i filmach. Niestety, nie obejdzie się bez cięć. Nie tylko w obrazie, ale przede wszystkim w kwestii audio.
Po pierwsze zapomnieć możemy o zwrotnym kanale audio, który obsługiwany jest na tylko w standardzie HDMI 1.4. Oglądając filmy na PS3 nie będziemy mogli także cieszyć się przestrzennym dźwiękiem HD. Dolby TrueHD degradowane jest do standardu Dolby Digital, a DTS-HD do zwykłego DTS. Oczywiście nadal mamy dźwięk przestrzenny 5.1.
Po drugie – co chyba znacznie ważniejsze dla posiadaczy konsoli Sony – obraz. Choć sama konsola oferuje nam pełne FullHD 3D, to jednak o pewnych rozdzielczościach możemy zapomnieć. W przypadku filmów konsola generuje obraz 1920×1080@24 x2 (czyli rozdzielczość 1920×1080 w 24 klatkach na sekundę dla każdego oka), ale wysyła obraz 1920×2205@24 (klatki dla obu oczu nałożone na siebie – stąd ponad dwukrotnie wyższa rozdzielczość w pionie), całość jest później konwertowana przez telewizor do 1920×1080@48. W przypadku gier konsola generuje obraz 1280×720@60, wysyła 1280×1470@60, a telewizor konwertuje go do 1920×1080@120. Z tego wynika, że konsola nie obsługuje najwyższych rozdzielczości, jak 1920×1080@60.
Czy to może stwarzać jakiś problem? Otóż nie. Zagraniczne filmy i tak kręcone są zazwyczaj w systemie 24 klatkowym. Natomiast jeśli chodzi o gry, to na razie programiści piszący na PS3 nie potrafią wykorzystać całej mocy procesora „The Cell”.
Czy, i jak wykorzystają to producenci odtwarzaczy sieciowych? Prawdopodobne jest, że podobnie jak w przypadku PS3, po odpowiedniej modyfikacji oprogramowania trójwymiar zawita także w odtwarzaczach Popcorn Hour, czy Dune. Czekamy z niecierpliwością.
Pozdrawiamy,
Załoga Human Media